Wpis 11: Na łono Natury

Dziś w ramach treningu wyruszamy wraz z droidem treningowym na łono natury, w okolice starego poligonu Rebelii z czasów, gdy Yavin IV była główną bazą tej strony konfliktu. Spędzimy tam trochę czasu, będziemy trenować i łączyć się z naturą poznając jej głębszą i jeszcze piękniejszą stronę. Podobny trening przeszedłem pod okiem Mistrza Ablazera jednak na mniejszą skalę.
Sądzę, że spędzimy tu tydzień, może dwa. Cała Akademia została poinformowana o naszym wyjściu i jeżeli tego zechce to będzie mogła dołączyć podczas drugiej wyprawy, którą zorganizuje Mistrz Lightdust na następny dzień.

Bardzo się cieszę, że będziemy bliżej tego wszystkiego, co, na co dzień uważamy za zagrożenie. Nie mówię tu o samej naturze jednak Howlery, Rancory, Raptory i inne bestie będą mogły się do nas zbliżyć na mniejszą odległość niż to jest możliwe, gdy jesteśmy w Akademii, co ogranicza nasze możliwości poznania tych stworzeń dogłębnie.