Udało nam się, odnaleźliśmy antidotum, Holokron, jajo a ponadto dowiedzieliśmy się sporo istotnych informacji o tym, co jest w jaju, o pradawnym rytuale przywołania, poznaliśmy historię zapomnianego Sitha - Lorda Militusa - którego życie nie oszczędzało. Przyglądając się jego zmaganiom z brutalną rzeczywistością miałem przed oczyma obrazy z dzieciństwa.
To wszystko przypomniało mi, że różnię się od swoich pobratymców i tak na prawdę do nich nie pasuję. Jednak złożyłem przysięgę i nie zamierzam jej złamać. Skończę to, co zacząłem, posiądę Moc, która pozwoli mi poznać prawdę... o tym, co się stało 20 lat temu, czego bał się Valarad i do czego, poza unicestwieniem Jedi, tak na prawdę chciał mnie wykorzystać. Kiedyś dowiem się całej prawdy o sobie i nie zamierzam jej przed nimi ukrywać... Chyba.
Szczegółowy raport z naszej misji złożymy Radzie w najbliższych dniach, wspólnie z Padawanem Sanem i Squellem.